Rozhledna Markoušovický hřeben: Czeski punkt widokowy, który warto zdobyć
Rozhledna Markoušovický hřeben: Czeski punkt widokowy, który warto zdobyć
Czesi kochają wieże widokowe, a my kochamy je odwiedzać.
Jedną z nowszych i bardzo ciekawych konstrukcji w pobliżu granicy jest Rozhledna Markoušovický hřeben (Wieża na grzbiecie Markoušowickim).
Położona niedaleko Trutnova, oferuje spektakularne widoki na Karkonosze (ze Śnieżką na czele), Góry Krucze i Zvičinę.
W 2026 roku turystyka wieżowa przeżywa renesans.
Szukamy celów, które są konkretne ("wejść na wieżę") i nagradzają wysiłek widokiem.
Ta wieża spełnia oba te warunki.
Konstrukcja i widoki
Wieża ma 22 metry wysokości i nietypową, nowoczesną konstrukcję.
Stalowo-drewniana bryła świetnie wpisuje się w leśne otoczenie.
Wejście na górę nie jest ekstremalnie trudne, ale 102 stopnie potrafią rozgrzać w mroźny dzień.
Z platformy widokowej rozpościera się panorama 360 stopni.
Zimą, przy dobrej widoczności, Karkonosze wyglądają stąd jak alpejskie szczyty.
To gratka dla fotografów, zwłaszcza o wschodzie lub zachodzie słońca.
Trasa na zimę
Dojście do wieży jest możliwe z kilku stron.
Najpopularniejsza trasa wiedzie z miejscowości Markoušovice (zielony szlak).
Jest to przyjemny spacer, który zimą bez problemu pokonamy w dobrych butach trekkingowych lub na rakietach śnieżnych, jeśli śniegu jest dużo.
Trasa nie jest długa, więc to świetna opcja na "rozruch" po świątecznym obżarstwie czy leniwym poranku.
Baza w Zieleńcu
Lubisz odkrywać czeskie szlaki? Ośrodek Mieszko w Zieleńcu leży tuż przy granicy. To idealne miejsce startowe na wycieczki w Góry Orlickie i okoliczne czeskie pasma.
Odkryj MieszkoPodsumowanie i rady Redakcji
Rozhledna Markoušovický hřeben to ukryta perełka, którą warto dopisać do listy "do zrobienia".
Rady dla turystów:
- Wiatr: Na górze platformy bywa bardzo wietrznie. Czapka i szalik obowiązkowe!
- Lornetka: Jeśli macie, weźcie ją ze sobą. Widoczność w mroźne dni bywa krystaliczna.
- Slavětín: W pobliżu znajduje się też Slavětínská rozhledna – można połączyć obie wieże w jedną wycieczkę.
Do zobaczenia na szlaku!
Więcej w tym temacie
- Bazylika w Strzegomiu: Granitowy gigant z hektarem dachu
- Wambierzyce: Śląska Jerozolima – monumentalna opowieść o schodach, które liczą lata życia
- Sanktuarium w Polanicy-Zdroju: Muzyka wiary nad uzdrowiskiem – nastrojowa opowieść o Kościele Wniebowzięcia NMP
- Neratov: Magia szklanego dachu i czeskiej gościnności
- Wambierzyce: Dolnośląska Jerozolima i perła baroku
- Czartowski Kamień: Legenda i widoki w zimowej odsłonie