Masarykova Chata: Czeska ikona na granicy
Masarykova Chata: Czeska ikona na granicy
Stojąc w Zieleńcu i patrząc na grzbiet gór, widzimy charakterystyczny budynek z spadzistym dachem.
To Masarykova Chata (Schronisko Masaryka), położone na wysokości 1019 m n.p.m. po czeskiej stronie granicy.
Uroczyste otwarcie nastąpiło w 1925 roku.
Schronisko nosi imię pierwszego prezydenta Czechosłowacji, Tomáša Garrigue Masaryka.
Architektura budynku, zaprojektowanego przez Bohuslava Fuchsa, to majstersztyk, który do dziś zachwyca turystów.
Dlaczego warto tam pójść?
Zimowy spacer z Zieleńca do Masarykovej Chaty to klasyk.
Trasa jest krótka (około 20-30 minut od górnej stacji wyciągu lub parkingu przy Kamieniu Rubarta), ale widokowa.
Po wejściu do środka wita nas:
- Klimat: Wnętrze wyłożone drewnem, rzeźbiony strop i portret Masaryka nad kominkiem tworzą niepowtarzalną atmosferę.
- Kuchnia: To tutaj zjemy najlepsze w okolicy borůvkové knedlíky (knedliki z jagodami) polane masłem i posypane twarogiem. Pozycja obowiązkowa!
- Piwo: Czeski pilsner smakuje tutaj wybornie, zwłaszcza po spacerze na wietrze.
Węzeł szlaków
Masarykova Chata to świetny punkt wypadowy na Wielką Desztną (Velká Deštná) – najwyższy szczyt Gór Orlickich z nową wieżą widokową.
Trasa tam i z powrotem zajmuje około 2 godzin i jest dostępna nawet zimą (często przecierana przez narciarzy biegowych).
Nocleg po polskiej stronie
Zwiedzasz czeskie góry, ale spać wolisz w Polsce? Ośrodek Mieszko w Zieleńcu znajduje się tuż przy granicy. To idealna baza wypadowa na Šerlich!
Odkryj MieszkoPodsumowanie i rady Redakcji
To miejsce kultowe.
Nie być w Masarykovej to jak nie być w Orlickich.
Rady dla turystów:
- Płatność: W schronisku można płacić kartą, a także (zazwyczaj) złotówkami, choć przelicznik bywa mniej korzystny niż w kantorze. Kartą najbezpieczniej.
- Tłok: W słoneczne weekendy w porze obiadowej bywa tłoczno. Warto przyjść wcześnie rano na kawę lub późnym popołudniem.
- Wiatr: Na grzbiecie często mocno wieje – czapka i szalik obowiązkowe!
Do zobaczenia na granicy!
Więcej w tym temacie
- Bazylika w Strzegomiu: Granitowy gigant z hektarem dachu
- Wambierzyce: Śląska Jerozolima – monumentalna opowieść o schodach, które liczą lata życia
- Sanktuarium w Polanicy-Zdroju: Muzyka wiary nad uzdrowiskiem – nastrojowa opowieść o Kościele Wniebowzięcia NMP
- Neratov: Magia szklanego dachu i czeskiej gościnności
- Wambierzyce: Dolnośląska Jerozolima i perła baroku
- Czartowski Kamień: Legenda i widoki w zimowej odsłonie