Staw Poleśnicki: Zimowy spacer i morsowanie w naturze
Staw Poleśnicki: Zimowy spacer i morsowanie w naturze
Góry Bystrzyckie są dzikie i mniej uczęszczane.
Właśnie tutaj, w okolicach Spalonej, leży urokliwy Staw Poleśnicki.
Zimą to miejsce zmienia się w enklawę absolutnego spokoju, przerywanego jedynie śmiechem morsów.
To sztuczny zbiornik, ale natura już dawno wzięła go we władanie.
Otoczony lasem, zimą wygląda jak kadr z kanadyjskiej puszczy.
Morsowanie i relaks
Dla lokalnej społeczności i turystów "wtajemniczonych", staw to popularne miejsce na zimowe kąpiele.
- Dostępność: Dojazd jest stosunkowo łatwy (droga "Autostrada Sudecka" jest w pobliżu), co czyni go świetnym celem na szybki wypad.
- Czystość: Woda w górskim stawie jest krystaliczna i... lodowata. Idealna dla hartujących się.
- Otoczenie: Nawet jeśli nie morsujesz, spacer wokół stawu to czysta przyjemność. Śnieg na świerkach, tropy zwierząt i brak tłumów to atuty nie do przecenienia.
Baza wypadowa na biegówki
Okolice Spalonej to mekka narciarstwa biegowego.
Staw Poleśnicki może być przystankiem na trasie.
W pobliżu przebiegają ratrakowane szlaki, które prowadzą przez najpiękniejsze zakątki Gór Bystrzyckich.
Połączenie nart i chwili zadumy nad brzegiem stawu to przepis na idealny zimowy dzień.
Od stawu do stoku
Biegasz na nartach w Spalonej, a jeździsz na zjazdówkach w Zieleńcu? **Ośrodek Mieszko** to idealna baza pomiędzy tymi dwoma światami.
Odkryj MieszkoPodsumowanie i rady Redakcji
Górska woda i cisza.
Rady dla aktywnych:
- Bezpieczeństwo: Nie wchodź na lód, jeśli nie masz pewności co do jego grubości. Staw jest głęboki.
- Morsowanie: Zawsze w towarzystwie i z bojką asekuracyjną (dla bezpieczeństwa, choć tu raczej stojimy w przeręblu). Pamiętaj o rozgrzewce. Zanurz się w naturze (dosłownie lub w przenośni).
Więcej w tym temacie
- Bazylika w Strzegomiu: Granitowy gigant z hektarem dachu
- Wambierzyce: Śląska Jerozolima – monumentalna opowieść o schodach, które liczą lata życia
- Sanktuarium w Polanicy-Zdroju: Muzyka wiary nad uzdrowiskiem – nastrojowa opowieść o Kościele Wniebowzięcia NMP
- Neratov: Magia szklanego dachu i czeskiej gościnności
- Wambierzyce: Dolnośląska Jerozolima i perła baroku
- Czartowski Kamień: Legenda i widoki w zimowej odsłonie